Wielka piątka – podstawowe źródło uwarunkowania

Kategoria: Artykuły Opublikowano: niedziela, 01, listopad 2015

Anna Gumul-Jerzewska

Aby w pełni doświadczać swojej żywotności i realizować twórczy potencjał trzeba uwolnić się od destrukcyjnego wpływu przeszłości. Rebirthing otwiera szanse wyzwolenia się z dotychczasowych skryptów myślenia, które - chociaż skryte głęboko w podświadomości – leżą u źródła większości emocjonalnych reakcji i sposobów działania . 

Przekonania człowieka są ukształtowane w oparciu o doświadczenia przeszłości. Te najbardziej bolesne zostawiają w umyśle niezatarty ślad, który jest później podstawą większości nawykowych reakcji i schematycznych wyborów. Aby odzyskać wolność i zmienić swoje podejścia do siebie i świata, należy uporać się z przeszłymi uwarunkowaniami. Jest pięć obszarów wczesnych doświadczeń życiowych, które w sposób zasadniczy kształtują obraz siebie i relacje ze światem .

Można je uznać za 5 głównych barier stojących na drodze do rozwoju.

1. Trauma narodzin

Moment narodzin a także doświadczenia okresu życia płodowego tworzą pierwsze wnioski o tym, jak wygląda życie na tym świecie a chociaż są niewerbalne, przyjmują potem formę głębokich (bo pierwotnych) zapisów w podświadomości. Sposób w jaki przychodzimy na świat kształtuje nasz późniejszy stosunek do niego i ogólne nastawienie do ludzi. W tradycyjnym przebiegu porodu nagły kontakt zmysłów z nadmiarem dźwięków, świateł, czy gwałtownych reakcji ludzi powoduje przekonanie, że przetrwanie oznacza ból i walkę z zagrażającym i wrogim środowiskiem. W dalszych latach może ono przyjąć formę nieufności wobec egzystencji. Wymuszenie pierwszego oddechu przez odcięcie pępowiny kojarzy oddychanie z cierpieniem i trwale blokuje znaczną część płuc.

W konsekwencji, sformułowane już w umyśle przeświadczenia takie jak ”Świat jest nieprzyjaznym miejscem” czy „Ludzie są przeciwko mnie” tworzą w dorosłym życiu postawę lęku przed życiem. Rebirthing stwarza możliwość przeformułowania tych zapisów i odblokowania oddechu a przez to usuwa wiele wynikających z nich dolegliwości fizycznych i psychicznych.

2. Dezaprobata rodzicielska
    
Syndrom Dezaprobaty Rodzicielskiej jest odpowiedzialny za nasze postrzeganie siebie i zdolność do ofiarowania sobie a przez to i innym nieuwarunkowanej akceptacji. Jeśli nasi rodzice i opiekunowie okazywali nam dezaprobatę, by wymóc na nas określone zachowania, to idziemy przez życie pozbawieni zaufania do siebie i swoich możliwości. Rodzi to określone postawy życiowe – syndrom ofiary, bądź buntownika – którąkolwiek wybierzemy jesteśmy uzależnieni od obecności dezaprobaty w swoim życiu.

Pierwsze lata wzrastania człowieka są treningiem w sztuce życia na ziemi. Oprócz schronienia, pożywienia i opieki, dziecku potrzebna jest do przetrwania aprobata rodziców, uznanie, że takie jak jest, jest w porządku. Jeśli jej nie otrzymuje, zaczyna wątpić w siebie, co w przyszłości może skutkować poczuciem nieadekwatności w większości sytuacji życiowych. Jeśli uzyskanie aprobaty wiąże się ze spełnianiem określonych warunków, uczy się podążania za żądaniami, czy instrukcjami innych a nie za własnym instynktem/wewnętrznym kompasem. Jeśli na co dzień spotyka się głównie z dezaprobatą może wykształcić odruch ucieczki, przystosowania się, lub paradoksalnie, buntem i wybrykami przyciągać ekwiwalent aprobaty jakim jest uwaga otoczenia. W dorosłym życiu wszystko to owocuje zaburzeniami relacji międzyludzkich a przede wszystkim uzależnienie od oceny innych. Uwolnienie się od podlegania syndromowi aprobaty-dezaprobaty jest kluczowe dla rozwijania zdrowych związków z ludźmi.

3. Specyficzne negatywy

Te dwa pierwsze, podstawowe systemy postrzegania świata, nabyte mniej więcej do 5 roku życia, są przez następne lata wzbogacane kolekcją przekonań na temat siebie, swojej relacji z ludźmi i ze światem. Powstają one w oparciu o doświadczenia w kontaktach w bliskimi lub ważnymi osobami a w tym okresie kształtowania się osobowości wszelkie negatywne osądy są przyjmowane jak niepodważalne prawdy i stają się częścią obrazu siebie. To wtedy dopełnia się formowanie własnej samooceny, wzorców bycia kobietą/mężczyzną, sposobu postrzegania miłości itp. Wtedy również powstaje większość samoograniczających przekonań np. „Nie mam uzdolnień do nauk ścisłych”, „Nie sprawdzam się w publicznych wystąpieniach” itd.

4. Nieświadomy pociąg do śmierci

Nadmiar trudnych i bolesnych doświadczeń i brak możliwości poradzenia sobie z nimi może spowodować podświadomą chęć ucieczki od życia i przyjąć formę autodestrukcyjnych zachowań. Przejawia się w każdym rodzaju działania, które jest skierowane przeciwko życiu i zdrowiu, zaczynając od stosowania wszelkiego rodzaju używek (alkohol, papierosy, narkotyki), poprzez brak dbałości o własne potrzeby (głodzenie się lub niezdrowe nawyki żywieniowe, brak snu, mała aktywność fizyczna) aż po ryzykowny styl życia (przebywanie w niebezpiecznym środowisku, działanie na wysokim poziomie adrenaliny, ekstremalne wyczyny). Podświadome odwrócenie się od życia może też przybrać formę zwiększonej urazowości i podatności na wypadki.

5. Negatywne wpływy przeszłych egzystencji

Ograniczające wzorce mogą także mieć źródło w rzeczywistości sprzed obecnego życia . W zależności od indywidualnych przekonań, można uznać (za istotny)  wpływ przeszłych wcieleń, pamięci zbiorowej lub tradycji przodków na aktualną egzystencję.

Wzorce wynikające z przeszłości indywidualnej czy zbiorowej mogą wspierać rozwój jeśli prowadzą do akceptacji swojej drogi życiowej i budowania własnej tożsamości/mocy. Jednak przekonanie o bezpośrednich związkach przyczynowo - skutkowych między przeszłymi wydarzeniami a obecnymi wyborami i działaniami może być argumentem podważającym możliwość zmiany i hamować rozwój.

Prawo osobiste

Chociaż każdy z powyższych czynników ma osobny wpływ na sposób kształtowania życia, na bazie wszystkich tych traumatycznych doświadczeń wyrasta najgłębsze przekonanie o sobie na jakim oparta jest cała droga życiowa. Jeśli jest ono negatywne, nazywa się prawem osobistym
Prawo osobiste to najgłębiej tkwiące w podświadomości najbardziej przerażające przekonanie na swój temat, które leży u źródeł większości naszych destrukcyjnych postaw i działań. Nawet, jeśli brzmi prosto i banalnie w uszach innych ludzi, jest zdolne osłabić efektywność wszelkich naszych działań i sabotować nasz rozwój.

Z prawa osobistego, niczym z korzenia, wyrastają wszystkie inne samo ograniczające przekonania, które obniżają siły życiowe i poczucie własnej wartości. Wydobycie go na światło dzienne osłabia jego destrukcyjną moc a przeformułowanie go nadaje życiu inną jakość.