Wykorzystanie świadomego połączonego oddychania w terapii osób chorych na raka

Kategoria: Artykuły Opublikowano: niedziela, 01, listopad 2015

Piotr J. Rajski, M.A.

Rak uważany jest za chorobę, która ma wiele, oddziaływających na siebie przyczyn.

Wiele współzależnych czynników, takich jak zanieczyszczenie środowiska, niezdrowy styl życia (np. palenie tytoniu), niewłaściwa dieta, chroniczny stres w różnych kombinacjach mogą przyczynić się do rozwoju raka.

Metaboliczna teoria raka i terapie tlenowe

Metaboliczna teoria/hipoteza raka utrzymuje, że komórki rakowe rozwijają się tylko przy braku tlenu. Komórki rakowe wykazują tak zwany metabolizm anaerobiczny, co oznacza ze rozwijają się w warunkach charakteryzujących się dużą ilością cukru a małą ilością tlenu, natomiast znacznie gorzej się im powodzi w warunkach, gdzie jest dużo tlenu a mało cukru.

Ta hipoteza dała początek tak zwanym tlenowym terapiom raka. W tych terapiach czynione są wysiłki, by dostarczyć komórkom rakowym wystarczające ilości tlenu, aby odwrócić procesy rakotwórcze i dosłownie "udusić" guzy w nadmiarze tlenu.
Według Diamonda, Cowdena i Goldberga (1997) są znane dwa podstawowe typy terapii tlenowych, klasyfikowanych według dominującego procesu chemicznego na: oxygenacje i oxydacje.
Oxygenacja polega na zwiększeniu zawartości tlenu w krwi i w tkankach. Jedną z takich terapii jest nadciśnieniowa terapia tlenowa. W tej terapii czysty tlen podawany jest przez 30 do 60 minut pod ciśnieniem pacjentom zamkniętym w szczelnych komorach. Pacjent absorbuje więc tlen nie tylko poprzez oddychanie ale także poprzez skórę. Manfred von Ardenne (1990), który badał wykorzystanie tlenu w leczeniu pacjentów chorych na raka doszedł do wniosku, że ta metoda jest najbardziej efektywna, jeśli jest połączona z regularnym ćwiczeniem (w stylu aerobiku), hipertermia, okresowo indukowana hiperglykemia, codzienna doza witamin i innych środków.

Inna terapia tlenowa używa ozonu i polega zarówno na procesach oxygenacji i oxydacji. Według Diamonda, Cowdena i Goldberga, ozon jest najczęściej używany do zabijania wirusów, niszczenia bakterii i eliminowania grzybów. Ozon oddaje ciału wiele usług, powoduje oxygenację krwi, poprawia jej krążenie i stymuluje układ odpornościowy Może być podany dożylnie, domięśniowo, podskórnie, itd. Ci autorzy cytują badania, w których ozon miał następujące oddziaływania:
1.    selektywnie zatrzymał wzrost komórek rakowych w tkankach, zaatakowanych przez raka płuc, piersi i macicy;
2.    poprawił przeciwguzowe oddziaływanie standardowych leków przeciwrakowych;
3.    zredukował ból, poprawiając jednocześnie poziom energii i apetyt.

Personel Szpitala Santa Monika w Meksyku (instytucja ta ma swój oddział w Kamieniu Pomorskim) doniósł, że uzyskał trzyletnią remisję u 70% pacjentów z zaawansowanym rakiem, którzy byli leczeni ozonem, środkami botanicznymi, żywieniowymi, DMSO, hipertermią i podobnymi naturalnymi metodami.
Diamond, Cowden i Goldberg ostrzegają jednak, że ozon, szczególnie podany dożylnie, może spowodować niekorzystne skutki w postaci zapalenia żył, bólów klatki piersiowej, krótkości oddechu, nierównego bicia serca, itp.

Świadome połączone oddychanie (SPO)

SPO, znane także jako Rebirthing (Odradzanie), jest metodą głębokiego oddychania i relaksacji, zapoczątkowaną przez Leonarda Orra w USA w latach siedemdziesiątych Podczas tej metody klient proszony jest, by harmonijnie łączył wdech i wydech w łagodnym rytmie. Taki rodzaj oddychania intensyfikuje cyrkulacje tlenu i energii w organizmie. Oddychający zwykle donoszą o różnych fizycznych symptomach, takich jak wibracja, łaskotanie, spontaniczne ruchy mięsni, o symptomach emocjonalnych, które najczęściej rozładowywane są poprzez płacz, śmiech, złość lub błogostan, i gdy cykl zostaje dopełniony, o poczuciu głębokiego spokoju i relaksacji.

SPO jest głównie używane w popularnych treningach samorozwojowych, ale w mojej opinii ma większy potencjał terapeutyczny niż jej reputacja. Beverly Kam Rubin (1983) zbadała poznawcze, afektywne i fizjologiczne efekty rebirthingu na próbce studentów. Doniosła o krotko i długoterminowej poprawie w poczuciu kontroli (locus of control) samooceny, zmniejszenie leku i zwiększenie pozytywnego myślenia u swoich badanych. Według niej, fizjologiczne wskaźniki, takie jak ilość wydychanego powietrza, wdychanego tlenu i wydalanego dwutlenku węgla, pulsu, oporności skóry i elektromiograf, wszystkie wykazały znaczne zmiany podczas tego procesu oddechowego. Zanotowane parametry przypominały profile uzyskane podczas badań nad Medytacją Transcendentalną.

Ja, który praktykuję SPO od 1983 roku, wykorzystałem tę metodę w programie terapii dla alkoholików w Dziennym Oddziale Psychiatrycznym w Siemianowicach Śląskich. W siedmiu czterotygodniowych treningach w latach 1986-87 uczestniczyło około 70 osób Rezultaty programu były bardzo zachęcające Samodeklarowana abstynencja w jeden rok po treningu wynosiła powyżej 50%. Wielu klientów zaobserwowało zmniejszony pociąg (craving) do alkoholu, co sugerowałoby znowu, ze SPO miało wpływ na poziomie fizjologicznym. W gronie współpracowników myśleliśmy o SPO jako "Odkurzaczu" ludzkiego ciała. Ocenia się, ze około 70% wszystkich toksyn wydalanych jest z ciała poprzez proces oddychania.

SPO zdawało się także zaspokajać tak zwane regresywne potrzeby naszych klientów Przez "regresywną potrzebę" ja rozumiem najczęściej naturalne pragnienie, by ktoś się o nas zatroszczył Często obserwuje je u siebie samego, szczególnie gdy mam grypę Oczekuje wtedy, ze moja żona będzie mi podawać herbatę z cytryna do łóżka, i generalnie współczuć mojej boleści To pragnienie, myślę, jest obecne prawie w każdej chorobie. Od czasu do czasu jednak, to pragnienie może sprawić, że ktoś jest zainteresowany w utrzymaniu symptomów choroby. SPO wydaje się odpowiadać na tą potrzebę w najbardziej konstruktywny sposób Ludzie, którzy oddychają ta metoda, nie tylko zaspokajają swoją potrzebę bycia zaopiekowanym przez kogoś, ale uczą się umiejętności takich jak sztuka relaksacji, kontakt z własnym ciałem, wgląd we własne emocje, które pomagają im zachować dobre samopoczucie samemu.

O ile wiem, SPO nigdy nie zostało systematycznie wykorzystane w terapii osób chorych na raka. Ja miałem paru klientów chorych na raka, którzy po paru sesjach SPO zwykle mówili o lepszym samopoczuciu, większym optymizmie, itp. Słyszę także od czasu do czasu doniesienia o "uzdrowieniu raka" przy pomocy SPO od innych Rebirtherów Sam Leonard Orr uznaje jednak, ze samo oddychanie może nie być wystarczające i że konieczne są także zmiany w diecie, stylu życia, itp. (prywatna korespondencja). Pomimo braku "naukowego dowodu" skuteczności, SPO zasługuje w moim odczuciu na szansę i miejsce wśród tlenowych terapii raka. Jest to metoda naturalna, prosta i niewymagająca żadnego kosztownego instrumentarium. Może być wykorzystywana w grupach, co dalej redukuje jej koszt. Wydaje się też być bardziej naturalnym sposobem dostarczenia tlenu do organizmu niż nadciśnieniowa terapia tlenowa czy terapia ozonowa. Co jeszcze ważniejsze, gdy klient raz opanuje tą technikę oddechowa, może ja wykorzystywać samemu, a tym samym staje się bardziej niezależnym i aktywnym uczestnikiem procesu zdrowienia.

Dalej, metoda ta ma także wielki potencjał, jeśli chodzi o oczyszczenie umysłów i emocji osób chorych na raka. Relaksacja uzyskiwana poprzez SPO ma moc zredukowania leku i depresji. Wentylacja uczuć, która zwykle ma miejsce podczas SPO, pomaga pozbyć się tak zwanych "emocji toksycznych", takich jak gniew, żałość, wina, niska samoocena. Poczucie komfortu i bezpieczeństwa, osiągane podczas tej metody , pomagają klientom pozbyć się negatywnego myślenia, a tym samym tworzą lepsze warunki dla pozytywnej i asertywnej postawy wobec własnej choroby i leczenia. Jeśli organizowane w grupie, SPO daje także szansę na poczucie "społecznego kontaktu" (social connectedness), które jak udowodniły badania ma pozytywny wpływ na długowieczność osób chorych na raka. Innymi słowy, SPO oferuje także zalety cotygodniowej terapii grupowej.

W podsumowaniu, SPO zasługuje na uwagę i miejsce w holistycznym leczeniu raka, gdyż:
1.    jest naturalną metodą dostarczeniu ciału (komórkom rakowym) dodatkowych ilości tlenu
2.    pomaga ciału pozbyć się toksyn oraz "toksycznych emocji"
3.    redukuje lęk i poprawia samopoczucie
4.    zaspokaja i czyni osobę bardziej świadoma swoich potrzeb regresywnych
5.    daje okazję do "społecznego kontaktu"
6.    jest to metoda łatwa do opanowania i może być niezależnie wykorzystana przez pacjenta w procesie zdrowienia z raka.

Literatura
•    Ardenne Von Manfred. (1990). Oxygen Multistep Therapy, Physiological and Technical Foundations. New York, Thiene
•    Medical. Zacytowane za: Diamond, Cowden, Goldberg.
•    Diamond John W., Cowden Lee W., Goldberg Burton. (1997). An Alternative Medicine Definite Guide to Cancer. Tiburon,
•    Future Medicine Publ.
•    Rubin Beverly K. (1983). Cognitive, Affective and Physiological Outcomes of Rebirthing. Washington, American University.